 |

|
 |
 |

Marzena (1974) - pochodzę z Gostynina na Mazowszu. Od ukończenia studiów prawniczych mieszkam w Toruniu.
Fascynuje mnie to co nowe i nieznane. Lubię poznawać świat przez obiektyw.
Wojtek (1974) - z wykształcenia jestem socjologiem, przed wyjazdem byłem prezesem fundacji. W życiu najcenniejsze są dla mnie nowe wyzwania a rutyna jest moim największym wrogiem.
Drzemie w nas ciekawość świata i pragniemy go poznać nawet za cenę rezygnacji
z wygodnego życia.

Pewnego wieczoru wymarzyliśmy sobie podróż do Mongolii, lecz już po kilku dniach wiedzieliśmy, iż wyruszymy w kilkuletnią podróż dookoła świata. Nasze marzenia zaczęły żyć. To było łatwe. Przekonaliśmy się wtedy, że nie mamy korzeni.

Jak najbliżej ludzi. Nie chcemy przelecieć nad Ziemią, choć chętnie przyjrzymy się jej spośród chmur. Podróżować będziemy autostopem, niosąc wszystko na własnych plecach.
Ominiemy miejsca zglobalizowane, by trafić do bardziej autentycznych. Liczymy na gościnność esperantystów i otwartość innych ludzi. Jeśli braknie dachu nad głową, zaśniemy pod namiotem lub niebem.

Zaczniemy od wschodu bo zawsze nas fascynował. Nie tworzymy szczegółowych planów, starając się jedynie dostosować do pór roku i klimatu. Zamierzamy odwiedzić kraje Azji wschodniej, później przez Indonezję ruszyć do Australii i Nowej Zelandii. Zwiedzimy obie Ameryki, Grenlandię i na końcu Europę.

Chcemy, by ta podróż była wyprawą nie tylko w odległe zakątki świata, ale również we wnętrze innych ludzi i nasze własne.
Chcemy wiele przeżyć, poznać, dotknąć i tym wszystkim podzielić się z ludźmi, którzy potrafią podróżować w jakimkolwiek wymiarze, choćby w marzeniach.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
 |